Medytacja oraz wyciszenie.

Od pewnego czasu zaczęłam medytować.
Niektórzy mogą powiedzieć, że to bzdura.
Nic bardziej mylnego!

Medytacja jest potwierdzoną metodą przez naukowców. Jeśli chcecie zapanować nad emocjami i zrobić w swojej głowie więcej miejsca RAM ( spaczenie przez męża). Brakuje mi w głowie tej przestrzeni i słabo u mnie działa. Dobrze pamiętam dopiero jak pamięć krótkotrwała przechodzi w długotrwałą.

Medytacja ponoć także może mi pomóc w problemach dotyczących brakiem czucia lewej strony. Ogólnym opanowaniem „siebie na zewnątrz”.
Andy- prowadzący przez medytacje, jest zawodowcom w tym co robi.

Netfliks posiada program
Headspace Medytacja.

TYLKO ta wersja przeprowadziła mnie do stanu wyjątkowego relaksu. Kiedyś próbowałam jakiś laików z youtuba lecz różnice w czuciu lewej i prawej strony na tyle mnie dobijały, że nie odprężyłam się lecz frustrowałam. Nie potrafili tego moim zdaniem dobrze zrobić.
Andy sam zmierzył się z potwornymi doświadczeniami życiowymi, nie radził sobie z tym i w swojej życiowej podróży trafił na Tybet.
Oto parę fragmentów z medytacji i potwierdzeń naukowych, które opisuje autor:

Naukowcy sprawdzili to robiąc mnichom tomografię mózgu. Zobaczyli co się z nim dzieje przed, w trakcie i po medytacji. Wiemy, że medytowanie jest jak ćwiczenie na siłowni, gdzie wzmacniamy mięśnie.

W czasie medytacji część mózgu odpowiedzialna za szczęście i dobre samopoczucie jest lepiej ukrwiona. A jeżeli często to robimy, staje się grubsza i silniejsza.

Dzięki badaniom dr Sary Lazar z Harvardu i jej zespołowi wiemy też, że praktyka medytacji ma wpływ na strukturę mózgu. Po zaledwie 8 tygodniach pojawiają się pierwsze fizyczne zmiany w częściach mózgu odpowiedzialnych za naukę i pamięć.
„Te partie mózgu się powiększają, a część odpowiedzialna za niepokój i stres maleje. Zachodzą zmiany fizyczne i psychologiczne”.

„Kiedy cierpimy mamy poczucie izolacji, jakbyśmy byli jedyną osobą, która tak czuje. Medytacja nie uśmierza bólu, ale pomaga uświadomić sobie, że setki milionów ludzi na świecie czuje się podobnie. Gdy to do nas dotrze, poczujemy się mniej odizolowane. To nie mój lub Twój ból tylko nasz ból. Tak jak to nie jest moje czy Twoje szczęście tylko nasze szczęście. Jeśli odczuwamy ból lub dyskomfort powinniśmy udać się do lekarza, jednak medytacja pomoże nam zmienić podejście do bólu. Zmienia naszą relację, przestajemy mu się opierać. Powoduje to większy stres, czasami może zmienić się sama natura bólu.
Jak doświadczamy ból? Co dzieje się w mózgu?
Dr Sara Lazar mówi, że są dwie części bólu:
fizyczne: mrowienie lub pieczenie
reakcja typu: „Nie podoba mi się, czemu ja?!
Te dwie rzeczy zachodzą w różnych częściach mózgu i zachodzą niezależnie, dlatego dwie różne osoby mogą różnie reagować na te same fizyczne odczucia.
Uważność pozwala nam nie odczuwać bólu.
Skanowanie ciała podczas medytacji pomaga na ból i dyskomfort, łączy ciało i umysł.”

Jeśli macie problemy emocjonalne i dużo stresu w życiu – spróbujcie.

Życzę powodzenia. Po moich przejściach widzę dużo pozytywów i mam zamiar medytować codziennie. Obejrzałam / przesłuchałam cały sezon- czuję się spokojniejsza. Zdecydowanie jestem bardziej wyciszona.
Polecam wam również.


Dodaj komentarz